W dniu 21 lipca 2026 r., dzięki uprzejmości Pani senator Janiny Sagatowskiej, Przewodniczącej Senackiej Komisji Polityki Senioralnej i Społecznej, odbyło się Posiedzenie, którego tematem po raz kolejny była sytuacja pracowników Policji. NSZZ Solidarność Funkcjonariuszy i Pracowników Policji reprezentowała na nim Agnieszka Szczygielska, Przewodnicząca Województwa Lubelskiego.
Trudno nawet opisać emocje, jakie to spotkanie wywołało. Niezadowolenie, rozczarowanie, żal… Bo po raz kolejny pracownicy Policji zostali pozostawieni bez finansowej pomocy, bez wsparcia tych najsilniejszych i najważniejszych decydentów, na których tak bardzo liczyli.
Powtarzane te same regułki od wielu już miesięcy utwierdzają nas jedynie w tym, że byliśmy i pozostaniemy niewidzialni. Patologia finansowa w odniesieniu do pracowników Policji jest ogromna. Bo trudno inaczej nazwać sytuację, w której pani sprzątająca zarabia dokładnie tyle ile sekretarka i raptem 500 zł brutto mniej niż specjalista z 20-letnim stażem, odpowiedzialnością finansową, materialną i karną. To jedynie trafne określenie.
I słuchając odpowiedzi Pana Wiceministra Wiesława Szczepańskiego, że dla nas nie można znaleźć 210 mln złotych w budżecie na podwyżkę raptem 500 zł brutto zastanawiamy się, co tak naprawdę znaczymy w tej formacji. Bo to, że my nie nosimy munduru wcale nie oznacza, że nie służymy dobru i bezpieczeństwu wewnętrznemu naszego Państwa. I mydlenie oczu dodatkami motywacyjnymi w niesprecyzowanej kwocie, na które wciąż nie ma źródła finansowania, nie sprawi, że będziemy skakać z radości.
Po raz kolejny zostaliśmy brutalnie odarci z nadziei.
